Publikacje Wyzwolonych

Publikacje na temat wyznań i sekt

listy

Historie osób, które zmagają się lub zmagały z przynależnością do grupy wyznaniowej.

List Julii

Urodziłam się na początku lat osiemdziesiątych, w miejscowości na wschodzie Polski. Jako najstarsze z czworga dzieci, nie wspominam mojego dzieciństwa szczególnie dobrze. Rodzice nie należeli do szczęśliwych małżeństw, więc kłótnie i nerwowa atmosfera były standardem. Żyliśmy dość skromnie, głównie z pieniędzy zarobionych przez mamę, tata najczęściej zajmował się prowadzeniem swoich „biznesów” – były to działalności […]

Cierpienie, które przenika przez cztery pokolenia

Witam serdecznie. Mam na imię Ilona i mam 33 lata. Od 12 lat jestem poza organizacją Świadków Jehowy. Byłam ochrzczona mając 15 lat. Wyprowadziłam się od rodziców mając 21 lat, było to tuż po tym jak zostałam wykluczona z Organizacji. Moja rodzina miała za sobą różnego rodzaju wzloty i upadki. Odwiedzałam rodziców raz, dwa razy […]

Historia pisana krwią…

Nazywam się Anna, od dziecka byłam chowana w wierze Św. Jehowy. Wyszłam za mąż, urodziłam synka i za namową mamy przyjęłam chrzest. Powiedziała mi, że muszę jakoś wychować dziecko, a to była jedyna znana mi religia. Do swoich przekonań namówiłam męża, choć nie było to proste. Tomek był policjantem i teoretycznie mógł dalej nim pozostać, to była […]

Listy matki – list pierwszy

15 sierpnia 2013 Miałam śliczną, dobrą, kochaną córeczkę. Była pełna życia, ciekawa świata. Miała wiele pasji, malowała, jeździła konno, pływała, śpiewała, uczyła się języków. Kochała ludzi, zwierzęta i cały świat. Chociaż byliśmy ŚJ [1] nie widzieliśmy nic złego w tym, że nasze dzieci chcą się uczyć, rozwijać swoje zainteresowania i pasje, że mają przyjaciół nie […]

Listy matki – list drugi

12 listopada 2013 Tak, ból jest ogromny. Ci, którzy nakładają na bliskie sobie osoby takie brzemiona stracili ludzkie odruchy. Oni nie mają pojęcia jak kochamy nasze dzieci. Ile nocy spędziliśmy przy łóżeczkach z termometrem w ręku modląc się do rana, żeby wreszcie spadła ta gorączka czy żeby antybiotyk wreszcie zaczął działać. Moja córka dużo chorowała […]

Listy matki – list trzeci

14 listopada 2013 Początkowo nie ukrywam, tąpnęło mną porządnie. Najpierw, kiedy się dowiedziałam prawdy o „prawdzie”. Niedowierzanie, sprawdzanie, potem trzęsienie ziemi, tornado, płacz, złość a potem już tylko żal zmarnowanych na utopię lat. Zrozumiałam, dlaczego byłam nieszczęśliwa, stłamszona, miałam stany depresyjne w tym „raju duchowym”. Wychowana w kochającej się rodzinie nie tolerowałam podświadomie tego, że […]

Listy matki – list czwarty

22 listopada 2013 Czasami też myślę, że lepiej pogodzić się z tym i spróbować zapomnieć. Były takie chwile, kiedy chowałam jej zdjęcia i wszystko co mi ją przypominało. Chciałam nie myśleć, nie pamiętać, bo za bardzo bolało. Rozpacz mieszała się ze złością. Ale tęsknota znowu kazała mi je powiesić. Patrzę na nie i myślę: kocham […]

Publikacje Wyzwolonych © 2015 Frontier Theme